Czy podoba Ci się projekt Praga Gada?
Zdecyduj czy oddasz Urzędowi Skarbowemu całe 100% swojego podatku czy tylko 99%? Ów 1% możesz przekazać na rzecz Organizacji Pożytku Publicznego. Jeśli podoba się Ci się projekt Praga Gada i uważasz, że powinien być kontynuowany, przekaż go na rzecz organizatora - Fundacji Animacja.
Jeśli chcesz i możesz, pozwól nam realizować projekty bez ograniczeń i kompromisów. Prosimy - pamiętaj o wpisaniu w Twoim formularzu PIT naszego numeru KRS, czyli tych 10 cyfr: 0000241679
Jak najłatwiej przekazać 1 procent OPP ?
Wpis w foularzu jest anonimowy. Wystarczy, że wpiszesz w odpowiednie pole swojego formularza PIT nasz numer KRS: 0000241679 oraz wyliczoną kwotę 1 procent podatku dochodowego. I już! Nie musisz wpłacać ani przelewać pieniędzy na nasze konto, zrobi to za Ciebie Urząd Skarbowy, obdarowujesz jednocześnie nic nie tracąc, pomagasz dając nam szansę realizować nasze projekty.
Jak prawidłowo wypełnić PIT aby przekazać 1 procent ?

W ostatnich rubrykach formularza podatkowego PIT-28, PIT-36, PIT-36L, PIT-37, PIT-38 wpisz jak na obrazku poniżej numer KRS 0000241679. Obok wpisz kwotę jeden procent podatku należnego, po zaokrągleniu w dół do pełnych dziesiątek groszy.

PIT

Jeśli chcesz, abyśmy mogli Ci podziękować za przekazane środki i poinformować o ich przeznaczeniu zaznacz kwadracik Wyrażam zgodę jak na obrazku.

Kto może przekazać jeden procent podatku w swoim rozliczeniu rocznym?
Podatek 1 procent podatku mogą przekazać następujące grupy podatników: podatnicy podatku dochodowego od osób fizycznych rozliczający się na zasadach ogólnych (PIT-36, PIT-37), podatnicy uzyskujący dochody z papierów wartościowych (PIT-38), podatnicy opodatkowani ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych (PIT-28), podatnicy korzystający z liniowej, 19-procentowej stawki podatku (PIT-36L) W razie wątpliwości pytaj w swoim Urzędzie Skarbowym lub skontaktuj się z nami. Jednego procenta nie mogą przekazywać firmy, niestety.
Czy emeryci i renciści też mogą przekazać 1% podatku organizacji pożytku publicznego?
Tak. Z możliwości przekazania swojego 1% podatku mogą też skorzystać emeryci i renciści. Nie każdy o tym wie, dlatego prosimy, przekaż tę informację Twoim znajomym, którzy otrzymują od państwa polskiego świadczenia emerytalne lub rentę i co roku oddają w całości podatek fiskusowi. Mogą sami zdecydować o tym, co stanie się z 1% ich podatku. Jeżeli emeryt lub rencista nie ma innych dochodów poza emeryturą lub rentą, dostaje rozliczenie od ZUS lub KRUS. By przekazać 1% podatku, musi wypełnić formularz PIT-37 w taki sam sposób jak inni podatnicy, a następnie dostarczyć go do urzędu skarbowego. Jak to zrobić?
  1. należy poczekać aż ZUS prześle PIT 40A lub PIT-11A.
  2. do 30.04.2016 należy w Urzędzie Skarbowym złożyć zeznanie podatkowe PIT-37. Wykazuje się w nim dochody z renty lub emerytury (na podstawie przesłanego przez ZUS PIT 40A)
  3. w części H, deklaracji PIT 37 należy wpisać:
poz. 124 Numer KRS: 0000241679
poz. 125 Wnioskowana kwota: 1% kwoty wykazanej w poz. 120 podatek należny
Czy OPP wie, od kogo otrzymuje 1%?

Nie wie. Aby nasza Fundacja dowiedziała się, kto przekazał jej 1% podatku, należy w części nazwanej INFORMACJE UZUPEŁNIAJĄCE w pkt. 127 deklaracji PIT zaznaczyć zgodę na przekazanie danych. Wówczas będziemy Ci mogli jakoś pomysłowo podziękować.

Co roku w grudniu losujemy 50 PODATNIKÓW, KTÓRZY OTRZYMUJĄ OD NAS W PODZIĘCE KOMIKSY!

Na co zostaną przeznaczone środki z procenta od mojego podatku?
Na kontynuację projektu Praga Gada. Co ważne: środki te umożliwią nam staranie się o dodatkowe dofinansowanie np. z agend Unii Europejskiej, czy polskich ministerstw. Gospodarnie pomnożymy je i zrealizujemy kolejny etap projektu Praga Gada. A w nim: więcej bezpłatnych kursów dla seniorów, warsztatów mniemotechnicznych i komiksowych oraz wydanie trzeciego tomu z komiksowymi adaptacjami praskich opowieści pt. Praga Gada. O międzywojniu.
Nasz projekt koncentruje się na:
  • bezpłatnych szkoleniach komputerowych i menmotechnicznych dla seniorów, z gorącym posiłkiem, podręcznikami na własność i serdeczną atmosferą.
  • utrwalaniu i nadawaniu wartości wspomnieniom osób starszych,
  • bezpłatnym doradztwie dla seniorów w kwestii zaopatrzenia w sprzęt komputerowy,
  • warsztatów retrospekcjii i warsztatów komiksowych - międzypokoleniowych, dla seniorów i młodzieży
Inne planowane działania Fundacji Animacja w latach 2016-2017 to bezpłatne dla uczestników warsztaty przemysłów kreatywnych (np. animacji poklatkowej, projektowania zabawek) oraz innowacyjne projekty ponadnarodowe.
Co to jest organizacja pożytku publicznego (OPP)?
Organizacją pożytku publicznego może być organizacja pozarządowa, stowarzyszenie jednostek samorządu terytorialnego lub podmiot działający na podstawie przepisów o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego, o stosunku Państwa do innych kościołów i związków wyznaniowych oraz ustawy o gwarancjach wolności sumienia i wyznania, jeżeli m.in.:
  • prowadzi działalność na rzecz ogółu społeczności lub określonej grupy wyodrębnionej ze względu na szczególnie trudną sytuację życiową lub materialną w stosunku do społeczeństwa;
  • nie prowadzi działalności gospodarczej albo prowadzi ją w rozmiarach służących realizacji celów statutowych;
  • cały dochód przeznacza na działalność pożytku publicznego;
  • posiada statutowy kolegialny organ kontroli lub nadzoru, odrębny od organu zarządzającego, który mu nie podlega w zakresie wykonywania kontroli wewnętrznej lub nadzoru;
  • posiada statut, w którym przewidziane są ograniczenia dotyczące wykorzystywania majątku organizacji oraz dokonywania zakupów od podmiotów związanych z członkami organizacji;
  • podlega wpisowi do Krajowego Rejestru Sądowego;
  • sporządza roczne sprawozdanie merytoryczne ze swojej działalności oraz podaje je do publicznej wiadomości;
  • sporządza i ogłasza roczne sprawozdanie finansowe także wówczas, gdy obowiązek jego sporządzenia oraz ogłoszenia nie wynika z przepisów o rachunkowości;
  • przekazuje wyżej wymienione sprawozdania ministrowi właściwemu do spraw zabezpieczenia społecznego.
O status organizacji pożytku publicznego może się ubiegać organizacja prowadząca działalność w zakresie:
  • pomocy społecznej;
  • działalności charytatywnej;
  • podtrzymywania tradycji narodowej, pielęgnowania polskości oraz rozwoju świadomości narodowej, obywatelskiej i kulturowej.


Fundacja Animacja znajduje się na liście Organizacji Pożytku Publicznego opublikowanej przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej pod adresem

http://www.pozytek.gov.pl/Wykaz,Organizacji,Pozytku,Publicznego,3666.html

01. O bitwie, co w lany poniedziałek wydarzyła się.
02. O haśle, którego dozorczyni z Jagiellońskiej 35 nie była w stanie podać.
03. O sygnecie, który oficer niemiecki podarował.
04. O życiu, co jest w nim ważne?
05. O baloniku, którego brać nie należało.
06. O drewnianym karabinie
07. O bananowej młodzieży, co nawet w latach 40-tych bananiła.
08. O torcie dla Stalina, który w Wedlu przodownice przygotowały.
09. O aniołku, co banknoty rozdawał.
10. O psotach, do których cytyny wykorzystywano.
11. O ciotce Celinie, co złego oficera zbeształa.
12. O dziwnych rzeczach, co na Tarchomińskiej działy się.
13. O kupczących pyzami, co kucały i aż para szła.
14. O książce, która skłóciła księdza z uczniem.
15. O czekoladach, jakich dziś już nie ma.
16. O Fordzie T, który bolszewików rozgromił.
17. O płaszczu tramwajarskim, co uratował dwóm chłopcom życie.
18. O białym króliku, co został psem
19. O Pradze, co prawdziwym miastem jest.
20. O piechocie, co w niej fajno jest.
21. O bombowych lalkach, których nie należało podnosić.
22. O talerzach i ludzkich żywotach, które podczas wojny stają się bardziej kruche.
23. O małym bohaterze, który zakończył II Wojnę Światową.
24. O chlebie, co ze wspomnień był wypiekany.
25. O worku kartofli, co życie mógł kosztować.
26. O rezolutnej mamie, co oficera Wehrmachtu zgasiła.
27. O latających krowach, co siały spustoszenie na Pradze.
28. O piosence, co sowieckie bomby zagłuszać miała.
29. O bijatykach, co wyłącznie na pięści się odbywały.
30. O malcu, co rozmawiał z Marszałkiem Piłsudskim w cztery oczy.
31. O Jadzi Przodownicy, dla której niezwykły bal wyprawiono w pewnej grochowskiej kamienicy.
32. O drugich śniadaniach, które w międzywojennej szkole powszechnej jadały dzieci na dużych przerwach.
33. O karnawałowych balach, które w międzywojennej szkole powszechnej miały miejsce.
34. O (nie)zwykłej codzienności w pewnej grochowskiej szkole, która mieściła się na ul. Kordeckiego.
35. O psie myśliwskim, co wróble notorycznie zaskakiwał.
36. O wujku Czesiu i jego przyjacielu Józefie, którzy szybsi byli od armii radzieckiej.
37. O dźwiękach, co je było słychać na Pradze.
38. O kredkach, co pogrzeb wielkiego Polaka pozwoliły utrwalić.
39. O wielkim ilustratorze, co się podpisywał JMS.
40. O bateldresach, czyli modzie powojennej.
41. O parowozowni, co z dyktatem kapitału przegrała.
42. O bikiniarzach, co tańczyli boogi-woogi.
43. O tajnych obiektach, których nie wolno rysować.
44. O zbóju z Targówka, którego książka odmieniła (część I)
45. O zbóju z Targówka, którego książka odmieniła (część II)
46. O bimbrze, co to go mieszkańcy Zacisza do Rzeszy pędzili
47. O złej renomie Pragi i autorytecie lekarza.
48. O osobliwym koniu
49. O okradaniu niemieckich transportów
50. O wizycie w kinie
51. O słonicy, co pewna Prażankę na trąbie bujała.
52. O zwierzętach domowych
53. O zakładzie, który wygrać pomogły przekupki
54. O epizodzie zwierzęcym.
55. O radzieckich naukowcach, co amerykańskie samoloty robić chcieli
56. O jeździe na rowerze.
57. O matczynym sercu.
58. O sposobach dorabiania do budżetu domowego
59. O skarbie, jaki amerykańscy wyzwoliciele uwolnionym podarowali
60. O Bikiniarzach, co kolorowe skarpety przywdziewali.
61. O ziółkach, które się legalnie sprzedawało.
62. O powstaniu, którego słonie nie widziały.
63. O starówce, co w gruzach była.
64. O Żółwiu i Karpiu, gdzie głównym daniem był dorsz.
65. O społeczności, co w trójkącie bermudzkim mieszkała.
66. O lodowisku na Stalowej, na którym Marino Marini królował.
67. O meczach piłkarskich, na które tłumy widzów przychodziły.
68. O Edziu Polo, co wiąchę Leninowi słał w południe.
69. O trzech świnkach, co ministra oświaty do domu eskortowały.
70. O przysmaku, co przyczyną osobliwych skojarzeń był.
71. O znaczkach pocztowych, co wszyscy je zbierali.
72. O pływaniu w fosie oraz w Wiśle.
73. O magicznych miejscach, które na Pradze artystów inspirują.
74. O hrabim Krasińskim, co we Władku belfrował.
75. O legendarnym starciu cwaniaczka z Brzeskiej i nobliwego wykładowcy.
76. O Loniu i Cipie, czyli o nauczycielach z międzywojnia.
77. O chłopcu, któremu Bajbus uratował życie. Cz. I
78. O chłopcu, któremu Bajbus uratował życie. Cz. II
79. O mięsożercach, co podczas wojny nie pościli.
80. O pani doktorowej, co postrachem służących była.
81. O balkonie, z którego coś ciągle spadało.
82. O synonimie bohaterstwa Warszawy.
83. O zabawach w wojny trojańskie.
84. O eksplozjach, czyli co się najfajniej wysadzało.
85. O kredzie, co w melona niefortunnie trafiła.
86. O krzywdzie, której nikt na Brzeskiej swojemu nie zrobi.
87. O bladym strachu, który na Niemców na Pradze padł.
88. O znieczuleniu, co od ognia i wojny wybawiało.
89. O orkiestrach podwórkowych, co miejsca ustępowały cyrkowcom.
90. O marzeniu, by karawaniarzem zostać.
91. O Niemcu, co z Brzeskiej w kalesonach wracał.
92. O hazardzie, co bimberkiem był zakrapiany.
93. O Bajbusie, który nie lubił powstania warszawskiego.
94. O ryzyku, jakie trzeba było podjąć.
95. O Konstantym, któremu się pokręciło.
96. O cycku oraz rączce.
97. O zapasach gladiatorskich, czyli jak się jechało i porządek robiło.
98. O kanapkach z miodem, co się w kostki mydła zmieniły.
99. O praskim cwaniaku, co otwierał co chciał. I koniec.
100. O języku łacieńskiem
101. O lojalności i zdradzie
102. O smakach co już nie powrócą
103. O pojedynku z Edkiem Hitlerem
104. O żulu, co oczka miał w mokrym miejscu
105. O meliniarzach, cinkciarzach, konikach i bikiniarzach
106. O twarzy człowieka spotkanego na Dworcu Wschodnim
107. O pierwszym praskim markiecie i innych miejscach Grochowa
108. O Szwedzie który fabrykę cudów zobaczył
109. O elicie bazarowej
110. O kradzieży z rekompensatą
111. O mięsiwie co dziś najdroższe jest
112. O tramwajach co przez pragie pomykały
113. O tym kto zbudował wybieg dla niedźwiedzi
114. O panu Jakoniuku co karmił fretki
115. O luksusowym noclegu w ZOO
116. O ukochanej Goplanie, co kosmyk włosów straciła
117. O warunkach w mieszkaniu na Stalowej
118. O mamie, co jajka wysiadywała
119. O śmiercionośnym plażowaniu
120. O trzech tragediach i bolesnym dojrzewaniu
121. O teatrzykach rewiowych
122. O biuletynie co się z kosza wyturlał
123. O mleku, co się nie rozlało
124. O bombowcu przez karasie strąconym
125. O bitwie o Falenicę
126. O proszku, co grzał
127. O preferencjach kulinarnych żołnierzy rosyjskich
128. O masarni na Targowej
129. O psie co NKWD nawiał
130. O długu w drugiej Rzeczpospolitej zaciągniętym
131. O grze w trzy karty
132. O pantofelkach z żabiej skóry i innych wyrobach praskich
133. O lunaparku w Parku Praskim
134. O zajączkach i świeżutkich dziewczętach
135. O profesorze Papraczu
136. O strajku matematycznym
137. O sposobach na belfrów
138. O karbidzie co się go zrzucało
139. O soli co bardzo piekła
140. O wampirze co na Pradze grasował
141. O frasobliwych kolejek madonnach
142. O torcie co niebem w gębie był
143. O dziadku wspomnienie
144. O praskiej piromance
145. O dniu z życia kwiaciarki
146. O Fiacie Sahara beż ze Stalingradzkiej
147. O mokradłach, co złoto oraz traktor ukrywają
148. O misiu co członkiem rodziny był
149. O słowikach i swojskich prażanach
150. O Althamerze i Gumie co obraził prażan
151. O dziewczynie z perłą
152. O kuligach i okupacyjnej zimie
153. O małpie z dzieciątkiem i Matce Boskiej
154. O egzekucji na Kępnej
155. O wielbłądach z Grochowa
156. O kinomanii
157. O gołębiarstwie na Targówku
158. O niebezpieczeństwach, jakie czyhają na gołębie
159. O handlu dzikimi ptakami śpiewającymi
160. O ścince, czyli w czym znajdują rozrywkę prascy gołębiarze
161. O złotych czasach i zmierzchu praskiego gołębiarstwa
162. O tym, co w gołębiarstwie jest najpiękniejsze
163. O kunie i jastrzębiu
164. O rosole z gołębia i innych pysznych potrawach
165. O wolności i zniewoleniu (ptaków i ludzi)
166. O tym, w jaki sposób z fabryki na Żeraniu znikały auta
167. O tym, co można było znaleźć (lub stracić) na bazarze Różyckiego
168. O Dziupli z ciężką muzą
169. O radzieckim generalne - nabywcy metalowych płyt
170. O Piotrze Ujczaku - bohaterskim masarzu
171. O Git-ludziach i międzydzielnicowych bójkach
172. O piratach video
173. O złodzieju z finezją
174. O przedwojennych smakołykach
175. O sądach ocennych dotyczących Polski Ludowej
176. O powstańczych talizmanach szczęścia
177. O koncercie grupy ABBA w wiejskiej remizie
178. O obiegu dóbr w PRL-u
179. O niepisanych zasadach gitowców
180. O osobliwych geodetach
181. O modzie w Polsce Ludowej
182. O alkoholu, który wypływał z fabryki
Czy Praga Gada to dobry pomysł? Czy uważasz, że ten projekt powinien być kontynuowany? Jeśli chcesz i możesz, pozwól nam realizować projekty bez ograniczeń i kompromisów. Prosimy - pamiętaj o wpisaniu naszego numeru KRS w Twoim formularzu PIT, czyli tych 10 cyfr: 0000241679

Zobacz jak przekazać nam 1% podatku.